WBLS: zwycięstwo zrodzone w wielkich bólach

Długo czekaliśmy, ale w końcu jest. W drugiej kolejce Włocławskiej Branżowej Lidze Siatkówki Volley Chalin pokonał 3:2 Jankolów Włocławek. Zwycięstwo mogłoby być bardziej okazałe, ale rywale wykorzystali ogromny przestój w naszej grze.

Spotkanie rozpoczęliśmy w następującym składzie: rozgrywający Patryk Pączek, środkowi Piotr Rohde i Przemysław Nakonowski, przyjmujący Jarosław Łykowski i Sławomir Wiśniewski, atakujący Kamil Żuchowski oraz libero Rafał Walter.

Pierwsza partia, jak już zdążyliśmy do tego wszystkich przyzwyczaić, była bardzo nerwowa w naszym wykonaniu. Zaczęła się od prowadzenia Jankolów, ale w miarę jej trwania przejmowaliśmy inicjatywę. Gra toczyła się jednak punkt za punkt i dopiero w końcówce potrafiliśmy odskoczyć rywalom, a następnie wykorzystać piłki setowe.

Na drugą partię dokonaliśmy roszad w składzie. Na pozycję przyjmującego wszedł nasz kapitan Tomasz Tomaszewski, a pozycję atakującego zajął Sławomir Wiśniewski. Mimo zmian, po raz drugi słabo rozpoczęliśmy seta, jednak tym razem szybko nadrobiliśmy straty poniesione na początku. Prym w ataku wiedli Jarosław Łykowski i Tomaszewski, dzięki czemu szybko wypracowaliśmy sobie bezpieczną przewagę, która dała nam komfort prowadzenia gry i w efekcie końcowym zwycięstwo do 17.

Dwa wygrane sety paradoksalnie źle na nas wpłynęły.  Zamiast pójść za ciosem to podaliśmy rywalom pomocną dłoń w postaci naszych błędów własnych, zwłaszcza tych w ataku. O ile w trzeciej partii to co robiliśmy na boisku, można było nazwać jeszcze grą, to czwarty set już nie zasługiwał na takie miano.  W meczu zrobił się więc remis 2:2 i o wszystkim zadecydować miał tie-break.

W nim powróciliśmy do gry z drugiego seta. Wychodziło nam niemal wszystko, począwszy od zagrywki po blok. Bardzo skuteczny fragment w ataku miał Tomaszewski, który skończył wszystkie próby w tej części spotkania. Wygraliśmy 3:2 i zapisaliśmy pierwsze punkty w lidze na swoim koncie.

Ja mówi siatkarskie porzekadło: jak się nie wygrywa meczu 3:0, to przegrywa się go 2:3.  Zaprzeczyliśmy temu stwierdzeniu, jednak czeka nas ogromnie dużo do poprawy przed turniejem w Boniewie oraz kolejnym meczem ligowym z Łokietkiem Brześć Kujawski.

Volley Chalin – Jankole Włocławek 3:2 (25:23, 25:17, 21:25, 13:25, 15:10)

Skład: Patryk Pączek, Sławomir Wiśniewski, Jarosław Łykowski, Przemysław Nakonowski, Piotr Rohde, Kamil Żuchowski, Rafał Walter oraz Tomasz Tomaszewski (k.), Kacper Balcerowski, Mateusz Witkowski, Przemysław Gasik

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 7 = 2