LALPS: szybka porażka z Teamem Lipno

Lipnowskie drużyny nam nie leżą. Traktując, nieco to zdanie pół żąrtem, pół serio taki wniosek da się wyciągnąć. Chociaż po kolejnej porażce zdecydowanie nam nie do śmiechu. Gama Volley Chalin – Team Lipno 0:3.

Mecz z przedostatnią drużyną ligi, która bądź co bądź, wyprzedziła nas po tym spotkaniu w tabeli był jednym ze słabszych spotkań w tym roku naszej drużyny. I nie chodzi tu o postawę poszczególnych zawodników, ale o styl porażki, którą odnieśliśmy. Po tylu przegranych końcówkach partii brakło wiary w to, że sytuację uda się odwrócić.

Trzeba otwarcie powiedzieć, że rywal nie grał porywającej siatkówki, ale grał niezwykle skutecznie. Zawodnicy Team Lipno rzadko mylili się  i punktowali niemal raz za razem. Mimo dwóch opcji w ataku (prawe i lewe skrzydło) nasz blok momentami nie istniał, pozwalając rozwijać się przeciwnikom w ataku. Jeżeli już takowy się pojawiał, napędzał naszą grę i powodował, że atmosfera na boisku wracała.

Symptomatyczne jest to, że niemal przez całą pierwszą partię to siatkarze Gamy Volley’a byli z przodu, a i tak w końcówce (o shit ! – po raz kolejny) to rywale zdobyli więcej punktów i mogli cieszyć się ze zwycięstwa. A my pomogliśmy im w tym własnymi błędami. Jedyne czego nie można winić to przyjęcia. Może nie było ono za każdym razem perfekcyjne, ale pozwalało na spokojne kontrolowanie własnych akcji.

O kolejnych partiach nie ma co w zasadzie pisać, bo zagraliśmy w nich po prostu słabo. Mieliśmy drobne przebłyski, ale to było zdecydowanie zbyt mało tego dnia, by cokolwiek wskórać. Nie ma też się, co oszukiwać, bowiem przeciwnicy byli wyraźnie lepsi i wykorzystali każdy, choć najdrobniejszy, nasz błąd, a my nie potrafiliśmy temu zaradzić.

Porażka, choć jest bolesna, jest tylko porażką za 3 punkty, a przed nami wciąż następne szanse, by udowodnić sobie i rywalom własną wartość.

Team LipnoGama Volley Chalin 3:0  ( 27:25 25:13 25:18 )

Gama Volley Chalin: Piotr Rohde, Kacper Balcerowski, Mariusz Jaroszewski, Przemysław Nakonowski, Szymon Kuczmarski, Łukasz Zabłotowicz, Patryk Pączek oraz Jarosław Łykowski, Krystian Kacprzak, Rafał Walter

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

6 + 4 =