WBLS: minimalna porażka z PUZem

Miało być lanie, a było blisko zwycięstwa. Czuć bardzo duży niedosyt po tym spotkaniu, bowiem jak dotąd niepokonana drużyna PUZu Włocławek była w naszym zasięgu. Jednak to rywale w trzeciej kolejce Włocławskiej Branżowej Ligi Siatkówki okazali się lepsi 3:1.

Przed meczem byliśmy skazywani na porażkę, lecz wyszliśmy z zupełnie innym nastawieniem – by wygrać. I początek był rewelacyjny w naszym wykonaniu. Szybko uzyskaliśmy kilkupunktową przewagę, a przeciwnicy mylili się to w ataku, to na przyjęciu. W miarę trwania pierwszej partii zawodnicy PUZu odrabiali straty, a gra zaczęła toczyć się „punkt za punkt”. W końcówce pierwszej partii dwa stosunkowo proste błędy zadecydowały o tym, że to rywale zwyciężyli 25:23.

Druga partia miała taki sam przebieg, lecz tym razem zakończyła się szczęśliwie dla graczy Gamy Volley Chalin. To przeciwnicy od początku zaczęli narzucać swój styl gry, lecz w miarę trwania seta „ruszyliśmy w pogoń”. Końcówka należała już do nas i zrewanżowaliśmy się rywalom za porażkę w pierwszym secie. Bardzo dobrze w naszym zespole spisywali się środkowi Piotr Rohde i Szymon Kuczmarski, z których bardzo chętnie korzystał nasz rozgrywający Patryk Jabłoński.

Rohde był wyróżniającą się postacią w naszej drużynie, bowiem to przy jego zagrywkach potrafiliśmy zyskiwać kilka punktów z rzędu. W dodatku miał 100 % skuteczności w ataku. Tak było w każdej z granych partii. Tym razem niestety słabiej funkcjonowało przyjęcie oraz atak ze skrzydeł, co miało głównie odzwierciedlenie w trzecim i czwartym secie. W związku z niedokładnym przyjęciem mieliśmy problem z dokładnym wyprowadzeniem pierwszej akcji. To skutkowało kontrami po stronie przeciwnika. Bardzo często udawało się nam zatrzymywać je blokiem lub podbijać w obronie, lecz potem proste błędy w komunikacji czy zwykła niedokładność decydowały o tym, że to zawodnicy PUZu Włocławek zdobywali punkty. Trzeci set przeciwnicy wygrali najwyraźniej – do 19.

W czwartej partii również goniliśmy rezultat. Dobre zagrywki Jarosława Łykowskiego, Rohde i Łukasza Zabłotowicza powoli pozwoliły nam odrobić straty. Pierwszy remis osiągnęliśmy przy stanie 19:19, a potem 23:23. Niestety w decydujących akcjach mieliśmy piłkę po swojej stronie, lecz nie udało nam się doprowadzić do tie – breaka. Musieliśmy zadowolić się więc urwaniem seta najlepszej drużynie Ligi, choć patrząc obiektywnie tego dnia stać nas było na znacznie, znacznie więcej.

W tabeli Włocławskiej Branżowej Ligi Siatkówki spadliśmy na czwartą pozycję. Do lidera tracimy 6 punktów.

PUZ Włocławek Gama Volley Chalin 3:1 (25:23, 24:26, 25:19, 25:23)

Skład Gamy Volley’a: Patryk Jabłoński, Jarosław Łykowski, Mariusz Jaroszewski, Szymon Kuczmarski, Piotr Rohde, Łukasz Zabłotowicz, Patryk Pączek oraz Rafał Walter

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 + 2 =