Chalin Cup 2022: mistrzowie obronili tytuły

Po raz pierwszy w historii Chalin Cup sobota była dniem, w którym rozegrane zostały turnieje kobiet oraz mikstów. Największymi wygranymi całych zawodów okazały się być, podobnie jak rok temu, Marta Dąbrowska oraz Julia Graczyk. Zawodniczki Volley Chalin były najlepsze w zmaganiach pań i zmierzyły się ze sobą w finale miksta. Doszło tym samym do rewanżu sprzed roku, ale i tym razem Dąbrowska wraz z Michałem Ziołkowskim musieli uznać wyższość Jacka Suszka i Julii Graczyk.

Turniej kobiet
Do zmagań kobiet zgłosiło się sześć duetów, czyli o dwa więcej niż przed rokiem. Z tego względu zdecydowano się rozegrać zawody systemem „każdy z każdym” do jednego wygranego seta do 21 punktów. Faworytkami turnieju były obrończynie tytułu – wcześniej wspomniane Dąbrowska i Graczyk. Plany mogły im pokrzyżować jednak udział w mikstach oraz rzecz jasna rywalki, które przystąpiły do rywalizacji na zasadzie „bij mistrza”. Niemniej, należy zaznaczyć, że panie były mocno zapracowane tego dnia, gdyż jeszcze kilka innych zawodniczek brało udział równolegle w obu turniejach.

Dąbrowska i Graczyk pokazały jednak, że tego dnia są po prostu najlepsze. Zwyciężyły we wszystkich rozegranych meczach i w pełni zasłużenie sięgnęły po końcowy triumf. Najbardziej wyrównane starcie nasze reprezentantki rozegrały z Emilią Nadolną oraz Katarzyną Chruścińską, które pokonały do 18. Rywalki w całym turnieju zajęły trzecie miejsce, bowiem w bezpośrednim meczu o drugą pozycję przegrały bezpośrednie starcie z Anną Wodorowską oraz Aleksandrą Błażejewską. Dobre spotkania z nieco słabszymi występami przeplatały za to pozostałe duety, w których grały pozostałe nasze zawodniczki, czyli Natalia Grabkowska oraz Paulina Piórecka. Nie wystarczyło to jednak na zajęcie miejsc na podium.

Klasyfikacja generalna turnieju kobiet:

1. Marta Dąbrowska/Julia Graczyk
2. Aleksandra Błażejewska/Anna Wodorowska
3. Emilia Nadolna/Katarzyna Chruścińska
4. Paulina Piórecka/ Natalia Wiśniewska
5. Patrycja Kolczyńska/ Weronika Romanowska
6. Natalia Grabkowska/Jolanta Przybyłowska

Turniej mikstów
Z roku na rok rywalizacja par mieszanych cieszy się coraz większym zainteresowaniem, co przekłada się również na poziom zawodów. Na starcie tegorocznej edycji nie zabrakło finalistów ubiegłorocznych zmagań, czyli Marty Dąbrowskiej i Michała Ziółkowskiego oraz Julii Graczyk i Jacka Suszka. Oba duety należały do grona faworytów VII edycji Chalin Cup i trzeba przyznać, że nie zawiodły oczekiwań.
Pierwsza z wymienionych par przeszła jak burza do 1/8 finału pokonując niezwykle pewnie Grabkowską i Łykowskiego, a także Góralczyk i Rygielskiego. W ćwierćfinale mieliśmy za to pierwszą okazję do rewanżu za ubiegłoroczny finał. Dąbrowska i Ziółkowski zmierzyli się bowiem z Graczyk oraz Suszkiem, którzy wspaniale wylosowali i rywalizację rozpoczęli dopiero od tej fazy zmagań. Pojedynek pomiędzy wymienionymi parami należał do jednych z najpiękniejszych w całym turnieju, a zwycięsko z niego wyszli Dąbrowska i Ziółkowski.
W dolnej części drabinki również nie brakowało ciekawych spotkań, a były one udziałem trzech par: Rowicki/Piórecka, Jaks/Tomicka oraz Stawicki/Wodorowska. Ostatecznie bezpośrednie miejsce w półfinale wywalczyli Ci ostatni, którzy w w 1/4 finału okazali się lepsi od Rowickiego i Pióreckiej. Pozostałe pary musiały walczyć o swoje miejsce w półfinale w rundach przegranych. W nich doszło do kilku ciekawych pojedynków m.in. do rewanżu za 1/8 finału pomiędzy Tomicką i Jaksem a Rowickim i Piorecką. Tym razem pierwszy z wymienionych duetów okazał się lepszy i awansował do najlepszej czwórki. Stawkę półfinalistów zamknęła para Graczyk/Suszek, którzy uporali się z duetem Góralczyk/Rygielski.

Mecze 1/2 finału stały na niezwykle wysokim poziomie. W pierwszym półfinale zmierzyli się ze sobą Dąbrowska/Ziółkowski oraz Jaks/Tomicka. Po dwóch zaciętych, lecz nieco jednostronnych setach zwyciężyli pierwsi z wymienionych. Drugie spotkanie 1/2 finału przyniosło znacznie więcej emocji. Pojedynek pomiędzy Graczyk i Suszkiem a Stawickim i Wodorowską można powiedzieć, że rozpoczął się zgodnie z planem, czyli od zwycięstwa tych pierwszych do 7 punktów. Wodorowska i Stawicki nie zamierzali jednak rezygnować z wygranej i zaprezentowali kawał wyśmienitej siatkówki. W drugim secie zwyciężyli do 13, a w tie-breaku ulegli Graczyk i Suszkowi w takim samym stosunku punktowym, co oznaczało, że w finale dojdzie do rewanżu za ubiegłoroczne zmagania.

Niemniej, wcześniej rozegrany został mecz o 3. miejsce, w którym zmierzyli się Wodorowska i Stawicki oraz Jaks i Tomicka. Tie-breaki nie były jednak domeną w tym turnieju pierwszej z wymienionych par, gdyż po raz kolejny okazał się on dla niej pechowy. Po bardzo dobrym meczu na najniższym stopniu podium uplasowali się Tomicka i Jaks.
Mecz o 3. miejsce był jednak przedsmakiem tego, co wydarzyło się w finale. W dwóch setach oglądaliśmy bowiem kapitalne ataki oraz wspaniałe obrony z obu stron. Ponadto szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Ostatecznie minimalnie lepsi okazali się Graczyk i Suszek , dzięki czemu powtórzyli sukces sprzed roku  i zrewanżowali się za porażkę z ćwierćfinału.

 

 

 

Wyniki:

Półfinały:
Dąbrowska/Ziółkowski – Tomicka/Jaks 2:0 (15;7, 15:12)
Graczyk/Suszek – Wodorowska/Stawicki 2:1 (15:7, 13:15, 15:13)

Mecz o 3. miejsce
Tomicka/Jaks – Wodorowska/Stawicki 2:1 (15:12, 8:15, 15:10)

Finał

Dąbrowska/Ziółkowski – Graczyk/Suszek 2:0 (17:15, 19:17)

Środki finansowe na zorganizowanie turnieju pochodziły z dotacji uzyskanej z Urzędu Miasta i Gminy w Dobrzyniu nad Wisłą w ramach wspierania kultury sportu. Turniej został zorganizowany we współpracy z Dobrzyńskim Centrum Sportu i Turystyki (fundator dodatkowych nagród dla zawodników), Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Chalinie oraz Sołectwa Chalin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 + 1 =