Złotka pokazały moc…i stalowe nerwy, triumf w Dobrzyniu nad Wisłą!

W sobotnie popołudnie w hali Dobrzyńskiego Centrum Sportu i Turystyki odbył się silnie obsadzony turniej siatkówki kobiet. Na starcie zawodów nie mogło oczywiście zabraknąć żeńskiej drużyny Orpak Volley Chalin. Nasze dziewczyny zagrały świetny turniej i okazały się najlepsze z grona 5 zgłoszonych zespołów.

Oprócz drużyny Złotek do rywalizacji przystąpiły: Volley Team Kutno, MUKS X LO Toruń, Volley Fanatics oraz GOKIS Radomin. Mecze rozgrywane były do dwóch wygranych setów do 25 punktów w systemie „każdy z każdym”.

Na początek turnieju Złotka zmierzyły się z Volley Team Kutno. I należy powiedzieć, że przeciwniczki kapitalnie weszły w ten mecz. Swoją zagrywką maksymalnie utrudniły naszym siatkarkom przyjęcie, praktycznie całkowicie wyłączając pierwszą akcję. Znakomicie spisywały się również na kontrach i w pełni zasłużenie zwyciężyły inauguracyjny set. Druga partia to jednak całkowicie inna gra w wykonaniu siatkarek Orpak Volley Chalin.  Ta część spotkania rozpoczęła się od świetnej zagrywki Julii Graczyk, która ustawiła początek seta. Dziewczyny, pisząc kolokwialnie, poczuły krew i poszły za ciosem. Znacznie lepiej radziły sobie w elemencie przyjęcia, a to przełożyło się również na większą skuteczność w ataku. Wspaniale broniły, co dało im wiele okazji do kontr. Przeciwniczki popełniały także więcej błędów. To wszystko złożyło się na wygraną do 20 punktów. Partię zakończyła bardzo dobra zagrywka Natalii Ziemkiewicz.

Ta zawodniczka odegrała również bardzo ważną rolę w tie-breaku. Niemniej, należy pochwalić cały zespół, bo nasze skrzydłowe – Paulina Piórecka czy też Justyna Czerwińska „odpaliły się” w kluczowych dla spotkania momentach.  Nadal domeną Złotek była obrona, lecz za wisienkę na torcie należy uznać kapitalne bloki w wykonaniu Ziemkiewicz i Graczyk, a zwłaszcza ta ostatnia zaliczyła prawdziwy pojedynczy „monster block” przy jednym z ataków rywalki. Dziewczyny świetnie po raz kolejny spisały się w tie-braku i mogły zapisać na swoje konto drugie turniejowe zwycięstwo.

Trener Złotek Michał Rowicki w kolejnym spotkaniu z GOKIS Radomin zdecydował się na kilka zmian w składzie i spróbował nowego ustawienia. W rezultacie oglądaliśmy nieco chaotyczny mecz w wykonaniu naszych zawodniczek. W szczególności w pierwszej partii pojawiło się wiele nieporozumień i niedokładności, które miały wpływ na wynik końcowy. Rywalki z Radomina nie zawsze potrafiły wykorzystać błędy po stronie siatkarek Orpaka, co długo utrzymywało nas w grze. Niemniej, to one zapisały inauguracyjny set na swoje konto. 

Już w trakcie pierwszej partii trener Rowicki robił zmiany i reagował na bieżąco na boiskowe wydarzenia. Gra w miarę trwania spotkania ulegała poprawie, ale trzeba otwarcie przyznać, że mimo wszystko było to najsłabsze spotkanie w wykonaniu Złotek na tym turnieju. Tym bardziej, naszym dziewczynom należy się szacunek za to czego dokonały w drugim secie. Mimo nie do końca  optymalnej dyspozycji oraz dobrej formy przeciwniczek, udało im się wyrównać stan rywalizacji. Kluczową rolę w końcówce partii odegrała Justyna Czerwińska, która przy stanie 24:23 dla rywalek skończyła bardzo ważny atak, a następnie w kolejnych akcjach zaliczyła bardzo ważny blok. To pozwoliło siatkarkom Orpak Volley Chalin złapać dobry rytm, który było widać w tie-breaku.

Świetną robotę w decydującym secie w polu serwisowym wykonała Marzena Wiśniewska. Nasza przyjmująca najpierw wyprowadziła swoją drużynę na kilkupunktowe prowadzenie, a gdy rywalki dogoniły wynik, w końcowym obejściu zaliczyła kolejne świetne zagrywki, które pozwoliły zanotować cenne zwycięstwo.

Totalna dominacja. Tak należy opisać przedostatni mecz w wykonaniu siatkarek Orpak Volley Chalin z drużyną MUKS X LO Toruń. Oba sety to kapitalna gra w każdym elemencie „volleyball’owego rzemiosła”. Rzucić się w w oczy mogła w głównej mierze znakomita dyspozycja w polu serwisowym, a także niesamowita obrona. Nasze dziewczyny mogą „śnić się po nocach” zwłaszcza zawodniczce z nr 12 w szeregach rywalek, która mimo wspaniałej skoczności, technice oraz sile ataku była notorycznie przez nie podbijana. Złotka postawiły „kropkę nad i” i odniosły trzecią wygraną.

Na koniec turnieju nasz zespół zmierzył się z Volley Fanatics. Przez większość spotkania Złotka kontrolowały wydarzenia, które odbywały się na boisku. Pomogła w tym stosunkowo dobra zagrywka, utrudniająca rywalkom wyprowadzenie pierwszej akcji. W efekcie końcowym siatkarki Orpak Volley Chalin wygrały pewnie dwa sety do 20 oraz do 14 punktów, co przypieczętowało końcowy sukces.

 

Warto podkreślić, że tytuł MVP zdobyła Justyna Czerwińska. 

Wyniki spotkań  Orpak Volley Chalin:

Orpak Volley Chalin – Volley Fanatics 2:0 (25:20, 25:14)

Orpak Volley Chalin – GOKIS Radomin 2:1 (22:25, 27:25, 15:11)

Orpak Volley Chalin – Volley Team Kutno 2:1 (18:25, 25:20, 15:10)

Orpak Volley Chalin – MUKS X LO Toruń 2:0 (25:6, 25:16)

Skład Orpak Volley Chalin: Marzena Wiśniewska, Justyna Czerwińska, Natalia Ziemkiewicz, Julia Graczyk, Paulina Piórecka, Karolina Czubakowska, Aleksandra Kazimierska, Ewelina Chalińska, Magdalena Zawadzka, Natalia Kwaśniewska, Patrycja Kolczyńska, Weronika Romanowska oraz Natalia Grabkowska

Klasyfikacja końcowa:

🥇– ORPAK TEAM VOLLEY CHALIN
🥈– MUKS X LO TORUŃ
🥉– VOLLEY TEAM KUTNO
4- GOKIS RADOMIN
5- VOLLEY FANATICS

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

90 − = 88